Wojna oczami dziecka
Bawiłam się w ogrodzie niedaleko domu
A tu bomba pada na lichą chatynkę
Krzyknęłam przerażona, ale już za późno
Mama, wujek, siostra – wszyscy pomarli.
Uciekłam do sąsiadów, ale tam ruiny
Spojrzałam na moją ukochaną wioskę
Zamiast domów - rumowisko.
Grupka dzieci pod drzewem stoi przerażona
Pobiegłam do nich, bo w grupie zawsze raźniej
Myślę, że do wioski sąsiedniej za daleko,
Poza tym zapewne to już ruiny.
Nagle helikopter znikąd podlatuje,
Już pilot nas zabiera do helikoptera.
Mówi, że Niemcy na Polskę napadli
Że takich jak my jest bardzo, bardzo dużo.
Myślę sobie: nie mam rodziny ani domu
Wojna zabrała mi wszystko, co miałam...

Komentarze
Prześlij komentarz